• Wpisów: 11957
  • Średnio co: 8 godzin
  • Ostatni wpis: wczoraj, 05:16
  • Licznik odwiedzin: 45 330 / 4442 dni
 
havier35
 
havier35:

*

• ♥ •

Witam . . .

• ☻ • ♥ • ☻ • ♥ • ☻ • ♥

Pomyśl czasem o mnie.

Pomyśl czasem o mnie.
Wspomnij nasze wspólne chwile.
Nie musisz kochać nieprzytomnie...
Wystarczy, że zapytasz jak żyję?

Pomyśl o każdej radosnej chwili.
Proszę też wybacz nieświadome błędy.
Było zimno, gdyśmy się przytulili...
Wiesz, że nigdy nie byłem święty.

Pragnąłem, marzyłem,
gdy byłaś blisko.
A potem los
plątał nasze drogi...
Był wieczór,
ogromny księżyc
świecił nisko...
Mówiłaś coś
lecz ja patrzyłem
na twoje śliczne nogi.

Jakże piękne
było to wspólne błądzenie.
Rozmawialiśmy wierszem
wstydząc się zwykłej rozmowy.
Czy kiedyś powrócę
jako miłe wspomnienie?
Czy też zniknę,
gdy rozpoczniesz życia
rozdział nowy?

Oskar Wizard

• ☻ • ♥ • ☻ • ♥ • ☻ • ♥ •

Pozdrawiam . . .

• ♥ •

*

Nk06838959634732897018.jpg


*

• ♥ •

Witam . . .

• ☻ • ♥ • ☻ • ♥ • ☻ • ♥

„Tajemnice światła ”

Na granatowej pierzynie nieba
zawieszone
różne gwiazdy,
tutaj słonce,
tam sierp księżyca
powiedz mi Boże,
czy to początek,
czy tez kres świata?
Jaki to malarz
pomalował na krawędzi nieba
tajemnice światła?

Andrzej Augustyniak

• ☻ • ♥ • ☻ • ♥ • ☻ • ♥ •

Pozdrawiam . . .

• ♥ •

*

AFB20245985_1637724932918218_8612543527246071942_n.jpg


*

« • * • »

Witam . . .

♥ ▬▬ «•*•» ▬▬ ♥

A było tego wiele-
z cyklu klapka wspomnień

klapka wspomnień się otwiera
w tamten czas zaglądam nie raz
jakaś wzmianka czy obrazek
przywołuje setki zdarzeń
już przeżyłam to i owo
mój życiorys daję słowo
jest ciekawy bo te lata
odmieniły kawał świata

jestem świadkiem transformacji
solidarnościowej akcji
kartek na cukier benzynę
inne rzeczy już pominę
stan wojenny mnie zaskoczył
gdy śnieg rano sypał w oczy
smutny to był czas młodości
zabroniony czas wolności

szkolenie też przeszłam w pracy
wojskowe dziś nic nie znaczy
wierzył naród tym pogróżkom
miałam być sanitariuszką
patrzyłam na Ojca Świętego
Polaka Wielkiego Godnego
gdy do kraju pielgrzymował
zaczynała się odnowa

Czarnobyl wybuch rozterki
strach okazał się zbyt wielki
córka była już na świecie
syn miał się urodzić w lecie
ustrój padł jak mur w Berlinie
socjalizm i w każdej rodzinie
nowe powstały marzenia
i gorzkie ludzkie cierpienia

zamykam już klapkę wspomnień
niedługo znów o niej przypomnę
otworzę na oścież zaproszę
bo tyle jest wspomnień o Boże.

Autorka Lucyna Mróz-Cieślik

♥ ▬▬ «•*•» ▬▬ ♥

Pozdrawiam . . .

« • * • »

*

Nie możesz dodać komentarza.